Platforma Obywatelska
Opublikuj:
Napisz do mnie

Masz pomysł? Widzisz problem?
Z uwagą przeczytam wszystkie wypowiedzi - najciekawsze umieszczę na stronie!

Zobacz wpisy i moje odpowiedzi (0)
Biuro poselskie

ul. Krupnicza 11/1, I piętro , 44-100 Gliwice
tel. 32 231 24 95, fax 32 332 47 51

pon. 15.00-20.00. wt.-czw. 10.00-15.00., pt-nieczynne

biuro@galazewski.pl
 

O mnie

 

Biografia

Jestem Ślązakiem.
Ślązakiem nie z urodzenia, lecz z wyboru. Dokładniej mówiąc Ślązakiem z zasiedzenia. Na Śląsk przyjechali moi rodzice tuż po wojnie prosto z Krakowa, gdzie się urodziłem. Od tego czasu nieprzerwanie mieszkam w Gliwicach. Tutaj zdałem maturę w Liceum Ogólnokształcącym nr 5 i uzyskałem tytuł magistra inżyniera, na wydziale Mechaniczno - Energetycznym Politechniki Śląskiej, a na wydziale architektury tej samej uczelni skończyłem studia podyplomowe z zakresu koordynowania inwestycji przemysłowych.
Znaczną część mojego życia zawodowego spędziłem w biurach konstrukcyjnych i projektowych. Po odzyskaniu przez Polskę suwerenności, przeszedłem do pracy w samorządzie lokalnym i administracji rządowej. Byłem prezydentem Gliwic, wicewojewodą katowickim i śląskim. Przez pięć lat w Górnośląskiej Agencji Rozwoju Regionalnego zarządzałem regionalnymi programami Unii Europejskiej. Obecnie jestem posłem na Sejm. Jako zwolennik wolnego rynku i poszanowania dobrych polskich tradycji identyfikuję się z nurtem liberalnym z domieszką konserwatywną. Jestem zdecydowanym zwolennikiem naszej obecności w Unii Europejskiej i w NATO.
Jestem żonaty, mam zamężną córkę Agnieszkę i wnuczki Hanię i Manię, cenię życie rodzinne i pielęgnuję przyjaźnie. Dobrze czuję się w naturalnym otoczeniu przyrody. Uwielbiam wodę i żeglowanie.

         
Nie tylko pracą człowiek żyje.
Od dzieciństwa ciągnęło mnie na żagle. Pływałem na regatach i turystycznie. Zaczynałem od małych łódek mieczowych. Mówiono o nas - "moczydupki na samotopkach". W miarę zdobywania wiedzy i doświadczenia przesiadałem się na coraz większe jachty pełnomorskie. Dość wcześnie zdałem egzaminy kapitańskie i wiele wolnych dni spędzałem na morzu. Dzisiaj też jeszcze znajduję trochę czasu, żeby rodzinnie wypłynąć na jeziora lub morze.
 Żona i ja lubimy podobnie spędzać wolny czas żeglujemy i jeździmy na nartach, podróżujemy. Córa z mężem mają podobne upodobania, ale to już następne pokolenie.
A w domu kochamy nasze niesforne psy i odpoczywamy w ogrodzie.